Sesja noworodkowa Oli

Olę fotografowałam gdy była jeszcze w brzuszku swojej mamy. Chwilę później przyszła pora na sesję noworodkową. Oleczka okazała się przeuroczą, choć nie do końca mocno śpiącą dziewczynką… Każda sesja jest inna, bo rytm i kształt nadaje jej za każdym razem inny mały model. Wszystko co robię, dostosowuję do moich najmłodszych klientów – tu nie ma czasu na pośpiech, malutek musi spokojnie zjeść, zasnąć utulony w ramionach mamy, wyciszyć się. Dlatego zawsze proszę byście zarezerowowali sobie na te sesje dłuższą chwilę, tak by nigdzie się nie spieszyć…

Poniżej kilka kadrów z naszej sesji: